Ludzka miłość w nieludzkich warunkach

Czy ludzkie uczucia są możliwe w miejscach nieludzkiego traktowania? Jak się okazuje – tak było. Były takie miejsca, gdzie ludzie walczyli o przeżycie, jednak nie zapominali o tym, że tak naprawdę są ludźmi. Przykładem takiej książki może być “O chłopcu, który poszedł za tatą do Auschwitz”. Kolejną książką, gdzie został poruszony temat Holocaustu jest “Tatuażysta z Auschwitz” Heather Morris. Warto ją poznać, ponieważ jest to historia opisana na faktach, jednak z zupełnie innej perspektywy.

Z własnej woli

W 1942 roku Żyd Ludwig Eisenberg sam zgłasza się do Niemców wyrażając chęć pomocy. Chciał w ten sposób uchronić swoich bliskich przed Holocaustem (co jak się okazało po latach nie udało mu się). W tym samym roku już jako Lale Sokołow trafia on do Birkeanu, gdzie rozpoczął pomoc przy pracach rozbiórkowych. Lale nie spodziewał się, że warunki obozowe są takie ciężkie, jednak pamiętał, że zgłosił się tam sam. Żyd zachorował na dur brzuszny a pomocną rękę wyciągnął do niego Pepan – nauczyciel akademicki z Paryża, który wyleczył go z choroby. Od tej pory Lale awansował na pomocnika Pepana, który był tatuażystą. Po jakimś czasie Lale stał się samodzielnym tatuażystą i mógł liczyć na wiele względów, jak chociażby większe porcje żywnościowe. Od tej pory Lale tatuował na ramieniu nowo przybyłych osób ich numery. Podczas swojej codziennej pracy Lale poznał pochodzącą ze Słowacji Żydówkę Gitę i z miejsca się w niej zakochał wierząc, że kiedyś uda im się byc razem po wyzwoleniu z obozu.

W poszukiwaniu miłości


Były to jednak marzenia, które weryfikowały warunki obozowe. Tym bardziej, że w 1945 roku Gita opuściła obóz w tzw. marszu śmierci z którego udało jej się uciec. Dzięki swojej zaradności przedostała się do Bratysławy. Po wyzwoleniu obozu Lale wrócił do rodzinnej miejscowości, gdzie czekała na niego już tylko siostra. To ona namówiła brata do poszukiwania Gity. I im się to udało. Jeszcze w 1945 roku wzięli ślub i rozpoczęli swoją wspólną historię, której ukoronowaniem był ich syn. Tylko najbliżsi znali historię miłosną tej dwójki. Lale bardzo długo obawiał się, że ktoś zarzuci mu sympatyzowanie z Niemcami. Jednak nie taki był jego cel. Dopiero po śmierci swojej żony w 2003 roku zdecydował się on opowiedzieć swoją historię. Trzy lata spotkań z Heather Morris zaowocowały powstaniem książki pt.”Tatuażysta z Auschwitz“, która jest nie tylko przejmującą opowieścią o poszukiwaniu miłości. To również historia, która uświadamia nam, że życie w obozie nie należało do łatwych. Jednak dzięki ludzkim odruchom, jak pomoc, miłość, szacunek, wzajemność można było przetrwać te ciężkie czasy.

Background obraz autorstwa senivpetro - www.freepik.com